Widzisz wypowiedzi wyszukane dla hasła: zapalenie płuc u dzieci
Temat: do Pana Doktora!!!! pneumokoki i meningokoki!
Żadne z tych szczepień nie uchroni Twojego dziecka przed chorobami wogóle. Pneumokoki są częstym sprawcą zapaleń płuc u dzieci, ale moga też powodować ciężkie infekcje jak zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, czy posocznice. Meningokok z kolei również należy do najczęstszych czynników zapalenia opon (Pierwsza trójka: meningokok, pneumokok i Hib), jak ktos ma pecha, to może również spowodowac takie "medialne" piorunujące posocznice. Prevenar faktycznie jest wymerzony przeciwko 7 najczęstszym szczepom pneumokoków, nie słyszałem, żeby zwiększał ryzyko zarażenia pozostałymi. Oba te szczepinia nie niosą za sobą raczej jakichś istotnych powikłań, nie sądzę żeby miały przynieść więcej szkody niż pożytku. Córka mało choruje, więc ma sprawny układ odpornościowy, niewykluczone, że sama sobie poradzi z zakażeniami, jednak jeżeli sobie nie poradzi, nie darujesz sobie, że jej nie zaszczepiłaś. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zapalenie płuc u dziecka po porodzie
Zapalenie płuc u dziecka po porodzie
Dwa tygodnie temu urodziłam córeczkę, po dwóch dniach okazało sie że ma bardzo
wysoka żółtaczkę (19. Podano jej od razu antybiotyk, a na kolejny dzień na
zdjęciu RTG wyszły zmiany zapalne w płucach.
Dziś usłyszałam, że córeczka ma jeszcze resztkowe zmiany w górnych płatach
płuc. W poniedziałek jeszcze jedno zdjęcie. Dziś to trzynasty dzień leczenia.
Bardzo proszę o odpowiedź na pytanie ile leczenie może jeszcze potrwać.
Będę bardzo wdzięczna. Pozdrawaiam. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: zachłystowe zapalenie płuc
zachłystowe zapalenie płuc
Pani Doktor.
Po jakim mniej-wiecej czasie od zachłyśniecia się może rozwinąć się
zachłystowe zapalenie płuc u dziecka? Własnie mija 6 dzień od
silnego zakrztuszenia się mojego dziecka syropem i zastanawiam sie
czy moge juz zacząć spać spokojnie, zwłaszca, ze Mała nie ma
temperatury, ale troche pokasłuje. Czy sa jakieś charakterystyczne
objawy tego typu zapalneia płuc? Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: mykoplazma
Mykoplazma jest częstym sprawcą atypowych zapaleń płuc u dzieci. Przebiegają one zwykle z niewielką gorączką. Czy u Twojej córki kaszel ciągnie się od jakiejś infekcji, czy poprostu nagle się pojawił jako izolowany objaw?? Córka nie jest alergiczką?? Kaszle bardziej w ciągu dnia czy w nocy?? Rovamycyna jest antybiotykiem, który powinien działać na mykoplazmę. Jeżeli kaszel nie ustępuje, może warto zrobić rentgen klatki piersiowej. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na wakacje
Wybrzeże jednym z najdroższych miejsc na wakacje
Wakacje 2006
Łukęcin ośrodek Wielki Błękit 4 osobowa rodzina 4700 zł
plusy:
wyżywienie all inclusive przepyszne, najadaliśmy się do syta, pokoje
czyste, plaża piękna, las również, rowery, spacery
minusy:
woda bardzo zimna i brudna, szybko dopadająca dzieci nuda, niepewna
pogoda, zapalenie płuc u dzieci praktycznie gwarantowane
wakacje 2007
Północny Adriatyk Italia camping Union Lido 7000 zł
plusy:
ciepłe morze, dużo basenów ze zjeżdżalniami, świetny plac zabaw z
dmuchanymi zamkami, ciufcia, codziennie minidisco, wspaniała pogoda,
zwiedzanie
minusy:
wyżywienie we własnym zakresie trochę - trzeba się napracować, 12 h
dojazdu (ze Śląska), nad nasze morze 9h, trzeba uważać na słońce.
podsumowanie:
Italia 1,5 raza droższa, ale 2 razy lepsza wybieram Italię
ciao cioa amici Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: grzyb - co z tym zrobic?
Witam,
no niestety ale chyba najlepiej wyrzucić. Jeżeli nie masz możliwości wyprania w
wysokiej temperaturze, to nie pozbędziesz się tych zardoników grzyba. One są
przecież też w środku kołdry. A twoja dzidzia to wdycha! Mam bardzo przykre
doświadczenia z grzybem, zapalenie płuc u dziecka, przeprowadzka itd. Moim
zdaniem wydać pieniądze na nową kołdrę. No chyba że jakaś pralnia chemiczna,
gdzie mają takie duże bębny, pralki.
Warto jednak dogrzewać też sypialnię przez dzień, a wieczorem wyłączać
ogrzewanie i przede wszystkim wietrzyc codziennie 10-15 min, przy całkiem
otwartym oknie. Nie tylko uchylonym, bo wtedy aby całe powietrze sie wymieniło,
to trwa to około 3 godzin. A chodzi właśnie o wymianę powietrza i obniżenie
wilgotności.
Pozdrawiam
Ewa Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Posiew...
znajoma ex-polozna powiedziala mi ze kazda infekcja drog rodnych kobiety moze
powodowac zapalenie pluc u dziecka przy porodzie - po prostu bakterie sie moga
przedostac do wod plodowych, dzieciak sie napije i o.
u mnie tez jakas ciekawa bakterie wykryli, ciekawostka taka, ze powiedzieli mi
ze sie tego nie leczy normalnie tylko przy porodzie dostane zastrzyk
antybiotykowy, ktory zalatwi ponoc sprawe... doktorek pwoeidzial mi tez ze bez
antybiotyku szanse na zainfekowania dzieciecia sa ok 30%, antybiotyk te szanse
obniza o 70%, wiec calkiem niezle. troche mnie uspokoil,aczkolwiek dalej nie
rozumiem dlaczego sie tego swinstwa nie leczy teraz?????
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: zapalenie płuc-podzielcie sie doswiadczeniem :(
zapalenie płuc-podzielcie sie doswiadczeniem :(
Kochane podzielcie sie doswiadczeniem-jak zdiagnozowano u Waszych
Dzieci zapalenie płuc-czy wystarczyło szybkie osłuchanie,czy
dodatkowo robione rtg płuc,czy inne badania,np,krew?
Pytam bo jestesmy zdezorientowani,nie wiemy co robic-rano lekarka
zwykła pediadra(pisze zwykla bo nasz homeo niestety niedostepny:( )
po 3minutowej wizycie,osłuchaniu szybkim stwierdzila zapalenie płuca
i przepisala antybiotyk.Julek od niedzieli sporadycznie kasłal
(sucho) i mial mocno podpuchniete oko-jest alergiiem i myslelismy,ze
to jakas reakcja na cos.Nie ma goraczki, ma 37 stopni- od wczoraj
wieczor niestety kaszel zmienil sie na mokry ,od rana dzisiaj mocne
napady kaszlu,poza tym temperatura bez zmian 37,apetyt ma,chcial isc
na spacer ale go przetrzymalam w domu bo nie wiem co to(
Moze wieczorem uda nam sie dostac na prywatna wizyte u jednej pani
doktor prawie 90 letniej staruszki,ktora jest specem od płuc i
wysłyszy wszystko,powojenna szkoła-
Prosze napiszcie mi jak zachowywały sie Wasze dzieci podczas
zapalenia płuc,ile to trwało,czy siedzieliscie w domu,czy mozna
kąpac dziecko itp?
Alergolog przez telefon zasugerował,ze moze to byc alergiczne
zapalenie płuca,no ale tez nie ma go teraz we Wro,wiec nici z
konsultacji .
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: wyleczyłam dziecko z zapalenia płuc-homeopatycznie
Mój kolega leczy siebie i syna homeopatią.
Tylko dziwnym trafem przy pierwszym poważniejszym problemie zdrowotnym poprosił
mnie o pomoc.
I całe szczęście, mogłoby się na "kulkach" źle skończyć.
Zapalenia płuc u dzieci najczęściej są wirusowe, ale raczej "obstawia" się je
antybiotykiem, tak jest dla dziecka bezpieczniej. Z moimi dziećmi bym nie
ryzykowała, chociaż jestem wielką przeciwniczką nadużywania antybiotyków przez
wielu pediatrów.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: grzybica
Mój Jaśko urodził się z wrodzonym zapaleniem płuc, grzybice meczyły mnie dość
często przez całą ciąże - lekarz tłumaczył, ze to kwestia hormonów etc.. Po
porodzie wtłumaczono mi, ze zapalenie płuc u dziecka było wywołane przez katar
jaki miałam pod koniec ciąży. O powiązanich miedzy grzybicą a zapalniem płuc
nie słyszałam - tzn. lekarz mi o tym nie mówił
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Oyate !!
Mamoigora, nie przejmuj sie!!
Mnie sie wydaje, ze akurat trafilam chyba na kiepski rok - zimy nie bylo
praktycznie wcale, wiec wszystkie te zarazki i bakterie chodowaly sie w
najlepsze i do tej pory sie utrzymuja, nie przypominam sobie, zeby we
wczesniejszych latach byla taka epidemia zapalenia pluc u dzieci czy sepsy.
Z obserwacji moich wychodzi, ze w tym roku nawet w starszakach duzo wiecej
dzieci choruja, gdzie teoretycznie juz sa nieco bardziej odporne.
Ja sie w ten sposob pocieszam, choc nie powiem - liczylam na to, ze jak sie
zrobi ladnie, cieplo to juz Ala nie bedzie chorowac, ale sie troche
rozczarowalam.
Na pewno warto sie zabezpieczyc i miec w odwodzie kogos, kto bedzie zostawal w
domu z dzieckiem, jak bedzie chore. Ustawowo mozna wziasc zdaje sie 6 tygodni
maks opieki nad chorym dzieckiem, a to moze nie wystarczyc.
Bedzie dobrze! Jeszcze w to wierze ))
Pozdrawiam,
Basia
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: prosze o kontakt - TGA+VSD
Tak polecam ten ośrodek choć niektórzy twierdzą , że lepiej jest w Prokocimiu
Kraków jest jeszcze Warszawa CZD i Poznań lecz wybór należy do ciebie.Mój mały
niemiał ubytku lecz samo TGA .W opisach spotkałem że lepiej u dzieci jak ten
ubytek jest bo w tedy lepsze jest mieszanie krwi utlenionej z niedotlenioną ale
u ciebie jest o tyle lepiej że masz już zdiagnozowaną wadę przed porodem i
dziecko będzie odrazu pod nadzorem kardiologicznym.
Mój Kuba po zabiegu był 4 tygodnie w szpitalu ale załapał zapalenie płuc.
Przeważnie dzieci są ok.3 tyg.
Najgorsze są te widoki wszystkich kabli podłaczonych do dziecka.Ale pozytywne w
Łodzi jest to że można zaraz po zabiegu wejść do swojego maluszka.
Naprawde mamy kardiochirurgów światowej klasy są to lekarze od Boga, ich
poświęcenie dla dzieci nie mieści się w głowie.Mój mały po tym zabiegu nie
wymaga już w dalszym życiu kolejnych lecz nie wiem co z niedomykalnością
zastawek oby się nie powiększała bo w tedy kolejne cierpienia. Dzieciaki rosną
normalnie bez przecwskazań chyba że zwolnienie z wf.Lecz te operacje są robione
od kilkunastu lat i nikt nie wie co dalej sie może wydażyć .Ale po tym
wszystkim trzeba dziękować , że ma sie te kochane istotki a jest to mój jedynak
Będzie dobrze. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zapalenie pluc u dziecka
Zapalenie pluc u dziecka
Maly jest na antybiotyku od wtorku, bo ma zapalenie pluc. Odmawia
jedzenia i tylko pije mnostwo sokow owocowych i tzw. smoothie.
Martwie sie i nie wiem co mam robic. Przeciez nic nie je. Troche sie
bawi ale tak spokojniej (zazwyczaj wszystko fruwa) i duzo spi. Co
robic? Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czy zrobić prześwietlenie płuc?
Jeśli nie pozbędziesz się kataru kaszel nigdy nie minie.Może spróbuj go
wysuszyć (jest jakaś stała recepturka na to do sporządzenia na gotowo w aptece
w tzwn.opłatku),trzeba zająć sie ponadto śluzówką gardła,krtani i przełyku bo
od kaszlu jest mocno podrażniona jak nie zdarta i łatwo o nadkażenie które
szybko schodzi do płuc.Moi ssają tabletki z wyciągiem wodnym porostu
islandzkiego (jest z aptece),który pokrywa błonką śluzówki.To zdecydowanie
lepsze i skuteczniejsze niz np.picie siemienia lnianego.Z prześwietleniem nie
szalałabym bez konieczności,fakt często u dzieci zapalenie płuc ma charakter
bezobjawowy(ale dzieje sie tak tylko jeśli tło tego zapalenia jest
wirusowe),wtedy i takie zapalenie leczy się objawowo.Ta fioletowa otoczka niżej
może świadczyć nie tyle o zapaleniu na płucu co o tym,że w tym miejscu bardziej
naciągło skórę.Najlepszym barometrem jest samopoczucie dziecka,przy bakteriach
rzadko kiedy jest radosne i żwawe a raczej osowiałe,pokładające się i marudne. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Proszę o pomoc mamy z Warszawy
Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedź. Już mniej więcej mam zaplanowany dzień
dla dzieci - najpierw zoo, a potem Hulakula (oglądałam ich stronę internetową -
wygląda zachęcająco, a poza tym można tam zjeśc obiad).
Też się boję zapalenia płuc u dzieci (i grypy żołądkowej - bo to u nas teraz
szaleje), ale niestety nie mam możliwości zabarykadowania się z nimi w domu.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
Marta Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Styczniowe dodatnie temeratury i ........
Styczniowe dodatnie temeratury i ........
Na Dolnym Ślasku brakuje łóżek
Epidemia zapalenia płuc wśród dzieci dotarła także na Dolny Śląsk. We
wrocławskich szpitalach wczoraj kończyły się już miejsca na oddziałach
dziecięcych. W Dolnośląskim Centrum Pediatrycznym lekarze w niedzielę zaczęli
odsyłać chorych pacjentów do szpitali powiatowych poza Wrocław. Lżej chore
dzieci pozostają w domach.
www.se.com.pl/se/index.jsp?place=topMenu&news_cat_id=-1&layout=0
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: A jednak w Sokółce miał miejsce cud eucharystyczny
kolter-one napisał:
>
> Ci ,,naukowcy " to z Torunia są ?
Kolter, aleś ty głupi i zaślepiony, że nie rozumiesz co czytasz:
Prof. dr hab. med. Maria Elżbieta Sobaniec-Łotowska, patomorfolog z
Zakładu Patomorfologii Lekarskiej Uniwersytetu Medycznego w
Białymstoku, autorka licznych prac z zakresu neurologii dziecięcej i
neuropatologii.
Prof. dr hab. Stanisław Sulkowski, patomorfolog z Zakładu
Patomorfologii Ogólnej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.
Współautor takich pozycji, jak: "Badanie liczby i aktywności
fagocytarnej płytek krwi w doświadczalnym wstrząsie
krwotocznym", "Rola pentoksyfiliny w zapobieganiu i leczeniu
ciężkiej niedomogi oddechowej dorosłych", "Zapalenie płuc u dzieci i
młodzieży do 18. roku życia - analiza porównawcza lat 1976-1985 i
1986-1990".
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Więźienie lepsze od szpitala bo tam już nie kłamią
cccykoria napisała:
> nie mozna wykluczyc ,ze" nosicielkami" byly same pacjentki.Co
> za zbieg okolicznosci ,wszystkie dzieci maja zapalenie pluc
Wszystkie dzieci?
> sanepid itd
No tak, wizyta Sanepidu definitywnie przesadza o winie ze strony
szpitala i personelu.
> Nie mozna wykluczyc ,ze ktos z personelu , sprawdzic
> sterylizacje sprzetu ,wziasc wymazy od calego personelu i
> pacjentek.
Zapomnialas o badaniu alkomatem. Personelu oczywiscie.
> My tego sie nie dowiemy ,ale szanse ma autor watku .
On juz wszystko wie. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Prosze o rade!!!Jakie badania dajace pewnosc?
Prosze o rade!!!Jakie badania dajace pewnosc?
Jestem trzy tygodnie przed porodem.Wciaz zatanawiam sie, czy wszystko
zrobilam, zeby wykluczyc powiklania,np.zapalenie pluc u dziecka,lub jakies
inne cholerstwo..Jakie badania warto zrobic, póki jest jescze czas na
leczenie.Teoretycznie jest wszystko w porzadku,ale nie mam wrazenia ze
zrobilam wszystko co nalezalo. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: bol gdy koncze siu siu_czy to zapalenie pecherza?
zapalenie płuc u dziecka po urodzeniu może się rozwinąc jesli masz chlamydię.
idź do lekarza, ja tez przechodziłam problemy z siusianiem i bóle w plecach i
właśnie jestem tydzien na antybiotyku.
posiew trwa kilka dni i czasem szkoda na to czasu - żeby się nie skonczyło
kolką nerkową...
a pani w aptece to nie jest lekarz... ja brałam urosept, cóż może zaszkodzić w
ziołowej tabletce? wiem że niektórzy nawet mówią żeby nie pić soku malinowego,
tylko sami nie wiedzą czemu.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: dziewczyny! Oszczędzajcie się...
Jeżeli chodzi o zapalenie płuc mojego dziecka, to przypuszczam,
ze doszło do infekcji w czasie między początkiem odejścia pierwszych
wód do momentu podania antybiotyku. Był to dość długi okres.
Pierwsze wody zaczęły się sączyć wponiedziałek o 7.00 rano...a
antybiotyk podano mi w szpitalu dopiero o godzinie 19.00. Wody cały
czas odchodziły, kanał rodny był"otwarty" i przypuszczam ze doszło
do zakażenia...mimo , ze wody były czyste Dziezko przyszło na
świat we wtorek o 18.00.
Nie jestem lekarzem i nie wiem dokładnie co spowodowało, ze tak
się potoczyła sytuacja(zresztą lekarze też nie potrafili mi tego
wyjaśnić),ale chciałam tylko zaapelować do Was, byście uważały na
siebie.
Szkoda, ze dyskusja potoczyła się w kierunku wytykania sobie
błędów ortograficznych i wcielanie się conajmniej w ginekologów-
położników stwierdzających przyczynę mojego wcześniejszego porodu i
choroby dziecka. Nie o to chodziło...Ale cóż...
Pozdrawiam
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: styczniowe starania 2005
hej!
Nie wchodziłam długo, bo skoro nie mogę się starać to zajęłam się czymś innym.
Ale już odpisuje, chlamydia to bakteriapowodująca między innymi bezpłodność,
reumatyzm.
www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/11/07.html
A można się nią zarazić np. na basenie.
W ciąży może powodować obumarcie płodu i poronienie lub przy końcówce czyli
podczas porodu, zapalenie płuc u dziecka lub zapalenie spojówek.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: A było już tak pięknie:-(
Moze troche zamieszam ale we Wrocławiu jest wirus zapalenia płuc.Niektorym
dzieciom zatrzymuje sie na oskrzelach a innym od razu bach na płuca.Moja
chrzesnica rozłożyla sie doslownie w ciągu jednej nocy.Wszyscy bylismy w szoku
jak padla diagnoza zapalenie oskrzeli.
Moja corcia(2,5)fikala radośnie a w nocy zaczela kaszlec-mocno.rano 39,9.I co?
zapalenie oskrzeli i zejete jedno płuco.Przyznam,ze bylam w absolutnym szoku
(diagnoza potwierdzona przez pulmnologa)Jak byla u na pielęgniarka stawiać
bańki, to powiedziala,ze od 13 lat czegos takiego nie widziala- w ciagu samych
Świąt( 3 dni) byla wzywana do 5 zapaleń płuc u dzieci.
Wiec moze to tez byl wirus u was?
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: od dziś ryż i woda :(
W podobnej sytuacji (chociaż problem w zasadzie dotyczył niekończącego się
ksszlu u dziecka) lekarka zaproponowała mi jedzenie przez kilka dni samej kaszy
jaglanej. Znam osobę, która w ten sposób leczyła u alergicznych dzieci
zapalenie płuc. Jeszcze jedno - ryż też potrafi uczulać - przykładem moje
dziecko. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zapalenie płuc.Może ktoś pomoże!?
Najlepiej zrobić badanie krwi z rozmazem wtedy będzie wiadomo czy to
bakteria czy wirus jeżeli wirus to kolejeny antybiotyk będzie
zbędny. Nam Pani doktor w takiej syuacji kazała zrobić jeszcze RTG
płuc i sprawdzić jak wielki jest obszar takiego zapalnie. Ja ze
swoimi dziećmi przerobiłam już dwa zapalenia płuc i dzieci
zachowywały się różnie za pierwszym razem oprócz kaszlu żadnych
innych objawów osłuchowo też byli OK. Rozrabiały jadły były w bardzo
dobrej formie oprócz kaszlu za drugim razem też bez gorączki tylko
kaszel ale lekarz słyszał te płuca. Ja zawsze dawałam Klacid i
pomagał oprócz ostatniego razu u córki bo miała wirusowe zapalenie
płuc pomogły inhalacje z pulmicortu (nie wiem czy można to stosować
u tak małych dzieci). Pozdrwiam i życzę zdrowia. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Kaszel podczas snu
Radzę szybką wizytę u pediatry. Właśnie wróciłam z synkiem (4m) ze szpitala.
Miał zapalenie płuc. Jedynym objawem był kaszel podczas snu. Żadnej gorączki,
dobre samopoczucie i nie brakowało mu apetytu. Panuje teraz jakiś ohydny wirus;
większość chorych dzieci (zapalenie płuc i oskrzeli) na naszym oddziale nie
miało żadnych dolegliwości poza kaszelkiem. Mam nadzieję, ze u Was to tylko
lekkie przeziębienie. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Lepiej sprawdzić i
spać spokojnie Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: epidemia zapalenia płuc???
chyba co roku około stycznia się pojawia - w zeszłym roku identyko - wylądowałam z 6 miesięczniakiem w szpitalu a tam oddział alergologii przeładowany i brak miejsc - oczywiście wszystkie dzieci zapalenie płuc i rotawirus przy okazji - to chyba co roku się powtarza po prostu objawowe i nieosłuchowe - cóż - lepiej uważać na dzieciaki i jeśli można nie posyłać tam gdzie są duże zbiorowiska - na marginesie moja mama (60lat w dobrej formie) się zaraziła od mojego dziecka więc chyba nie tylko dzieci atakuje to świństwo
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: prześwietlenie płuc u roczniaka
oczywiscie ze robia
oczywiscie ze robia slyszysz na pewno jak trabia w tv ze jest prawie epiedemia
chorob na zapalenie pluc u dzieci- wiec kazdemu wykonuja przeswietlenei. my
dopiero wyszlysmy ze szpitala po zapaleniu- klada dziecko na stole i
przeswietlaja jak sie wyrywa albo kreci to albo mama trzyma albo przypinaja
pasami, naprawde lekarze dadza sobie z tym doskonale rade Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zapalenie krtani- UWAŻAJCIE!!!
Hej Moi Drodzy! Mateuszek wyszedł dzisiaj ze szpitala, niestety nadal kaszle, dostał całą listę leków. Troszkę mnie niepokoi fakt, że od piątku dziś po raz pierwszy nie miał gorączki i już hop do domciu. Z drugiej strony, może jeszcze nie załapał zapalenia płuc od dzieci które z nim leżały w jednej sali. Mateusz był szczepiony przeciw HIB, kupowaliśmy mu lepszą szczepionkę TETRACOQ (zamiast państwowej), niestety nie uchroniło nas to przed chorobami. Cha i jeszcze karmiłam synka piersią 15 miesięcy...może to ta jesień taka paskudna... Dziękuję za wsparcie. Agucha Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: śródmiąższowe zap.płuc-sprzeczne diagnozy-pomóżcie
Ja bym poszła z tym zdjęciem do dobrego pulmonologa-pediatry lub alergologa.
Lekceważenie zasinień u tak małego dziecka jest błędem, a śródmiąższowe
zapalenie płuc bardzo często przebiega bez "płucnych " objawów, dlatego bardzo
trudno je zdjagnozować ( w zasadzie tylko na podstawie zdjęcia
rentgenowskiego). Zapalenie płuc to bardzo ciężka choroba i czasami wystarczy
kilka godzin by zrobił się stan bardzo ciężki u tak małych dzieci.
Zapalenie płuc u dzieci powinno leczyć się w szpitalu.
Nie zostawiaj tego tak. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zapalenie płuc - czy należy leczyć w szpitalu?
Moje dziecko mialo 2 razy zap.pluc i bylo hospitalizowane-antybiotyk
dozylnie,kroplowki,drenaz,inhalacje.
My mielismy osobny pokoik z 2 lozkami.Maly wspomina pobyt niezwykle milo, caly
czas byl ze mna lub z tata.
I ja rowniez wspominam to milo- konsultacje,szybka poprawa,fachowy drenaz.
Lezelismy w IMiDz w Warszawie.
Zapalenia oskrzeli ciagnely nam sie czasami nawet przez 3 tygodnie przy zle
dobranym antybiotyku a tu 7 dni i koniec.
Gdyby nie szpital nie nauczylabym sie robic prawidlowo drenazu.
Oczywiscie gdybysmy nie mieli osobnego pokoju tylko na oddziale z 6 lozkami
dzieci chorych oraz gdybym nie mogla byc 24h na dobe z dzieckiem to zapewne
leczylabym go w domu.
Ale przyznam sie ze bardzo mnie zaskoczylyscie.Naprawde sadzilam ze KAZDE
zapalenie pluc u dzieci leczy sie w szpitalu...
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: wirusowe zapalenie pluc u dziecka 3,5 lat
wirusowe zapalenie pluc u dziecka 3,5 lat
witam, mój chrześniak j.w. jest w szpitalu od wczoraj, chciałabym go
odwiedzić ale trochę się boję , że mogę zarazić swojego 1,5 rocznego
malucha.Napiszcie mi proszę , czy tym można się zarazić i czy ja mogę
przenieść to na swoje dziecko? Wydaje mi sie że nie , ale nie jestem pewna, a
wolałabym.
dzieki
malgosia.72 Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: pediatra homeopata
Dołączam sie do pochwał pani dr.Leny Szwarc Kalety.Faktycznie gdy
zaparlam sie ze nie damy antybiotyku tylko gotowa jestem na walkę
pomogla bardzo zeby dalo sie wyleczyc bez antybiotyku-i dalo sie
Trafilam do niej zeby potwierdzic zapalenie pluc u dziecka i uwazam
ze jest swietną lekarką,
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zapalenie pluc ... cholera jasna!!!
Uma,
o tym bezobjawowym zapaleniu pluc uslyszam od lekarki radiologa, ktora pracuje
w szpitalu. Ostatnio maja sporo przypadkow srodmiazszowego zapalenia pluc i
dzieci sa w szpitalu. To ona zwrocila moja uwage, ze jesli Kajtek ma goraczke i
kaszle a jest po kuracji antybiotykowej to dobrze byloby zrobic zdjecie. No i
wczoraj na kontroli sama zaproponowalam lekarce rtg. I niestety przewidywania
tamtej sprawdzily sie ;-(
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Może odmówić zbadania dziecka?
Miałam podobnie - byłam z 2 chorych dzieci, bez numerków i mnie nie przyjęła.
Ale w tym czasie kiedy miała przyjmować dzieci (13-18) przyjmowała ich na zmianę
z dorosłymi, więc tych dzieci mogło wejść dużo mniej. Powiedziała, żebym
poczekała jeszcze 2 godziny i wtedy pojechała na Nocną Pomoc. Wezwałam lekarza
prywatnie - dzieci zapalenie płuc. Po 1,5 tygodnia kontrola. Kontrolę umówiłam
przez Centrum Medyczne, ale że do nas nie dojeżdżają to zorganizowali lekarza z
mojej okolicy. Tego, który nas wtedy nie przyjał... przyjechał sprawdzić czy już
minęło to zapalenie płuc. Też się leczę tylko prywatnie i aż strach pomyśleć co
by było jakbym nei miała takiej możliwości. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zapalenia płuc u dzieci a pneumokoki w żłobku
Zapalenia płuc u dzieci a pneumokoki w żłobku
Postanowiłam tutaj napisać o problemach zdrowotnych mojej żłobkowej panienki,
żeby zwrócić rodzicom uwagę na istniejący problem.
Moja córka od roku choruje ciągle, odkąd poszła do żłobka katar ma non stop.
Ponieważ jest on przezroczysty lekarze mówili, że to alergia. Katar małej
siada na oskrzelach więc kaszle, rozwija się infekcja i tak wkoło.
Przebadałam córkę wzdłuż i w szerz bo ten katar i ciągłe infekcje nie dawały
mi spokoju. Na końcu zrobiłam wymazy z nosa i gardła i wyszły pneumokoki.
Na tą okoliczność w szpitalu małej zrobiono różne badania iw tym
prześwietlenie płuc i wyszło ciągnące się zapalenie płuc (którego lekarze nie
wysłuchali wcześniej). Laryngolog stwierdził dodatkowo zapalenie ucha. Dodam,
że to nie jest pierwsze zapalenie płuc u córki.
Teraz już wiem co jest przyczyną chorób mojej córki. Do niedawna byłam
przeciwniczką szczepień (zresztą mój pediatra wcale nam nie zalecał
szczepienia przeciw pneumokokom). Ale teraz jak się wykaraskamy z obecnego
stanu to córę zaszczepię.
Dlaczego to piszę. Jak zadzwoniłam do żłobka zgłosić, że córka jest chora to
dowiedziałam się, że z jej grupy obecnie jeszcze dwoje dzieci ma zapalenie
płuc. Przypuszczam, że taki problem jak mój (niekończących się infekcji) ma
więcej rodziców, dlatego proponuję zrobienie wymazów chorowitym dzieciom - w
celu sprawdzenia czy Was ten problem nie dotyczy.
pozdrawiam wszystkich Rodziców Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Moje małe mają zapalenie płuc....
Aniu, dużo sił Ci życzę
i przede wszystkim dużo zdrowia dla Ciebie i dziewczynek. Trzymam kciuki, żeby
wszystko sie dobrze poukładało. Niestety tylko tyle mogę dla Was zrobić, ale
wierzę, że za chwilke napiszesz posta "jesteśmy już w domku, wszystko ok"
Zajrzyj na forum wcześniaków, tam sporo dzielnych mamuś walczy o zdrowie swoich
dzieci, zapalenie płuc jet dość częstą dolegliwością u takich przed wczesnie
urodzonych szkutków. trzymaj sie Dzielna Kobieto
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Nieszczepienie dziecka czy są konsekwencje????????
Kazdy nowy szczep wirusa jest od nas oddalony o podroz samolotem, to ze dziecko
nie chodzi do przedszkola wcale go nie chroni. Przeciez nie jest tak, ze jest
odciete od swiata zewnetrznego. Wystarczy wizyta u kolegi, przyjaciolki, kuzynki
i infekcja gotowa, albo starsze rodzenstwo, albo wizyta w s.
S.pneumonia jest mikroorganizmem oportunistycznym, czyli jest i zyje sobie w nas
i czeka na dogodne warunki rozwoju, oslabienia organizmu.
Jedna z efektow ubocznych tej szczepionki jest spadek zapalenia ucha u 40%
populacji dzieci szczepionych. Czyli chroni przed dodatkowa infekcja.
Najbardziej wrazliwe na zapalenie pluc sa dzieci i starsi ludzie, wikszosc jest
nosielami, nie chorujac, wiec potencjalnie ktos kto jest zupelnie zdrowy, moze
przeniesc wirusa, ktory spowoduje zapalenie pluc u malego dziecka.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: zapalenie płuc
zapalenie płuc
Jak rozpoznać zapalenie płuc u dziecka, Natalka ma 4 miesiące i ostatnio jest
jakaś dziwna-spokojna, dużo śpi, cały czas męczy ją katarek, oczywiście
zakrapiam jej sterimarem i oczyszczam, nie ma gorączki, od czasu do czasu
pokasłuje....byłam u lekarza, ale nic jej nie jest.Dlatego pytam Was jak to
było z waszymi pociechami kiedy zachorowały na tą chorobę..
pozdrawiam Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Kto odpłatnie uszyje mi chustę do noszenia dzidzi?
Kto odpłatnie uszyje mi chustę do noszenia dzidzi?
Dziewczyny, mój miesięczniak ciągle płacze myślę więc o chuście, bo
uspokaja się tylko u mnie na rękach, a ja mam jeszcze dwie córeczki, które też
mnie potrzebują. Ale chyba te chusty firmy Zefir nie są najlepsze, czytałam
coś o wykrojach na te chusty, a ja do szycia noga kompletna jestem naprawdę!
Dopiero co wyszliśmy z zapalenia płuc (wszystkie dzieci na raz, łącznie z
maluchem) więc z domu się nie ruszam, kupno materiału i załatwianie tego nie
wchodzi w grę. Może ktoś mógłby mi pomóc? Mogę zapłacić albo w zamian
wyhaftować śliczny obrazek z imieniem dziecka, datą urodzenia, mam wzory,
haftowałam już takie dziewczynom z forum i wszytkie były zadowolone.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: chore dzieci przyprowadzane do przedszkola?!
Nawiązując do postu agnieszka_gk.
Owszem może jestem "przewrażliwiona", ponieważ nie uważam (i myślę, że to się nie zmieni) że zażywanie lekarstw i nie jednokrotnie antybiotyków nie jest dobre dla dziecka.
Jak piszesz "dla jednych chore dziecko to z katarem albo z kaszlem, dla innych dopiero z temperaturą lub chorobą zakaźną".
Ale dla jednego dziecka katar czy kaszel kończy się po paru dniach dla innych koniecznością zażywania nawet antybiotyku. I czy nie jest to egoizm ze strony rodzica przyprowadzającego dziecko do przedszkola "z katarem albo z kaszlem"?
Ja z ponad rocznym dzieckiem leżałam w dwóch szpitalach (na zapalenie płuc):
1. Dzieci nie były segregowane (dzieciaki podleczone i nowo przyjęte na oddział leżały w tej samej sali- nawet leżało dziecko z biegunką i wymiotami)- wynik dzieci tam były 1 do 2 miesięcy a nawet był przypadek 3 miesięcy.
2. Dzieci były segregowane (ciągła zmiana sali- dzieciaki nowo przyjęte w jednej sali inne już podleczone w innej sali i osobno dzieci zakwalifikowane do wyjścia)- wynik dzieci zazwyczaj leżały tam ok 10 dni- dokładnie tyle ile powinna przebiegać kuracja antybiotykowa w przypadku zapalenia płuc (tak twierdzili lekarze w obu szpitalach).
Nie wygodne było częste zmienianie sali, ale jak szybko wróciliśmy do domu
Podobnie jest z przedszkolami. Gdyby rodzice nie przyprowadzali dzieci podziębionych lub chorych wiele innych dzieciaków unikałoby zażywania lekarstw, które jak mówiłam nie są dobre dla organizmu małego człowieka.
Czy to się zmieni? Sądzę, że tak- jest to kwestia czasu, abyśmy na tak dobre czasy dla naszych dzieci długo nie musieli czekać... Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: mleko matki nie jest lepsze od modyfikowanego
A i jeszcze słysząlam setki razy o tym jak to dzieci na piersi nie
mają kolki!Koń by się uśmiał.Nie znam w swoim otoczeniu
dziecka,które nie przechodziło kolki(czy na piersi,czy na
butelce).Moja siostra karmiąc piersią jadła chleb z masłem na
początku,a dziecko i tak kolki miało.te mity o zdrowiu i
inteligencji słyszałam już od swej mamy(wielkiej zwolenniczki
karmienia).Moja mama do dziś czuje się winna,że za namową lekarza i
babć odstawiła mnie od piersi(byłam chora i stwierdzono,że niby
przez pokar,a ja miałam początek zapalenia płuc).Następne dzieci w
ilości 3 karmione cyckiem do opru!Swoją drogą do dziś mam przed
oczami widok 4 letniego brata przy cycku(jak dla mnie widok niezbyt
ztrakcyjny).Inteligebncja nie może być powiązana z piersią lub
butelką!Na to mają wplyw zupełnie inne rzeczy takie jak:
dziedziczenie oraz dostraczanie wielu bodźców(stymulowanie mózgu)
dziecka.Oczywiście dziecko musi być dobrze odżywiane(i w butelce
jest to co potrzeba).Bardzo ważnym czynnikiem dla mózgu jest
spożywanie przez człowieka czystej wody(o czym się zapomina).Znam
dzieci karmione przez prawie 2lata piersią i nie zaliczyłabym ich do
bystrych.I znam mega mądre butelkowce;)Z tymi chorobami to samo-
pierś ma sprawić,że dziecko będzie zdrowe.Jedno będzie,a drugie nie
i tyle.Jest szał i moda na karmienie(i kto dłużej)i to wszystko.w
szpialu tak potraktowali moją siostrę:nie umiała przystawić do
piersi,a położna do niej"dzieciaka to umiałaś zrobić,a nakarmić to
już nie umiesz!"To jest właśnie obłuda w polskich szpitalach!Zamiast
pomóc to drwią(a jakby dała butelkę to byłyby jeszcze gorsze
komentarze).Niech by mi coś takiego powiedziała,to poszłabym na
skargę do dyrekcji!Poza tym nikt nie ma prawa oceniać mnie jako
matki przez pryzmat butelki.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: RHEA - pojemności - pytanie do Maliki
Przepraszam, że tak późno ale nie zaglądałam na to forum z braku czasu
(zapalenie płuc u dziecka:((( ).
Więc jest tak: wszystkie produkty pakowane są u producenta objętościowo, tzn.
mają odpowiednie miarki, którymi nakładają proszek i zawsze jest tyle samo ml
(amerykanie piszą gr volume a nie ml). I myśmy też tak na początku oznaczali
produkty. Ale dostaliśmy upomnienie z Urzędu Kontroli Miar i Wag, że produkty w
postaci proszku powinny być oznaczane wagowo. I tutaj zaczyna się problem bo
każdy produkt ma inny ciężar właściwy bo różni się składem. W standartowych
kosmetykach to nie jest taki problem, bo tam większość produktu to talk, który
waży zawsze tyle samo, pigmenty nie odgrywają już takiej roli. A tutaj to są
same pigmenty, których waga się różni. Np. puder matujący to glinka kaolinowa z
odrobiną miki - 10ml tego produktu to inna waga niż np. 10ml podkładu którego
głównym składnikiem jest tlenek tytanu i cynku. To tak jakby wziąść worek
pierza i piasku- ich waga będzie różna, pomimo, że objętościowo jest tyle samo.
Waga poszczególnych cieni też się różni, ale w granicach dopuszczalnego błędu,
dlatego piszemy 1gr, a nie np. 1,0086gr.
Jak dostaliśmy to upomnienie, to po prostu zaczęliśmy wszystko ważyć i oznaczać
również wagą, oznaczenie w ml chyba też zostawimy na długo, żeby nie wprowadzać
klientów w błąd. Zwłaszcza że klientki porównują nasze ceny z np. amerykańskimi
i tam widzą oznaczenie 10gr volume a u nas 2,5 gr netto i uważają że to jest to
samo.
Mam nadzieję, że wyjaśniłam sprawę. Jest tu sporo zamieszania, dlatego na
Allegro często zamieszczam jeszcze informację o wielkości słoiczka. Bardzo bym
nie chciała, żeby po zakupie ktoś czuł się oszukany, bo te kosmetyki są
sprzedawane w małych pojemnościach. Na szczęście są bardzo wydajne.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: 9 miesiąc ciąży-ukąsił mnie kleszcz, lekarze nic..
Piszę dopiero dziś, bo wcześniej nie miałam stałego dostępu do
internetu i mogłam wchodzić na forum od przypadku do przypadku,
teraz już mam dostęp w domu. Lidka, wyczuwam, że jesteś załamana
tym, że nie możesz karmić - ja z pierwszym dzieckiem miałam podobną
sytuację. Choć powodem nie była borelioza a zapalenie płuc u
dziecka, szpital, antybiotyk, biegunka, moje przeziębienie i
konieczność przejścia w tej sytuacji na mleko prosobee, ja też byłam
wówczas zdruzgotana. Odbierałam to jak totalną porażkę i niezalicony
egzamin z macierzyństwa. Czas jest jednak dobrym lekarzem, kiedy
dziecko wróciło ze szpitala do domu, nic nie było wtedy tak ważne,
jak to, że jest w końcu zdrowe. Próbowałam wrócić do piersi - bez
efektów, syn przyzwycził się do butli, ja miałam coraz mniej
pokarmu. W efekcie karmiłam tyko 2,5 miesiąca. Teraz syn ma 13 lat -
jest zdrowy, doskonale rozwija się umysłowo, mamy ze sobą dobry
kontakt itd. i dziś nie ma znaczenia to, że wtedy przerwaliśmy
karmienie. Po pewnym czasie zaczęłam dostrzegać zalety takiego stanu
rzeczy - po pól roku mogłam wrócić do pracy zawodowej, co w
przypadku karmienia, byłoby trudne. U Ciebie będzie podobnie,
potrzeba czasu, żeby się z tym oswoić i pogodzić. Póki co ciesz się
tym, że dziecko jest zdrowe - to najważniejsze.
Rozumiem, że jeśli uda się utrzymać laktację i po antybiotykach nie
będziesz miała objawów - wracasz do karmienia. Skąd pewność, że
będziesz wtedy zdrowa? PCR podobno nie da odpowiedzi na to pytanie,
ponieważ materiał genetyczny krętków może utrzymywać się miesiącami
we krwi. Brak objawów, jak wynika z forum też nie jest gwarancją
zdrowia. Czy nie jest to wobec tego zbyt duże ryzyko? Nie chcę Cię
niepokoić, ale sama też zastanawiam się, co zrobić z karmieniem,
kiedy już urodzę. Może ktoś był w podobnej sytuacji i może coś
podpowiedzieć?
Dorota
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Co wspomagająco przy zapaleniu płuc u dziecka?
A moi znajomi wyleczyli już 2 razy zapalenie płuc kulkami!!! poważne zapalenie
płuc u dziecka 3 letniego!!!
Dodam tylko że dziecko jest pod opieką jednego homeopaty który dziecko zna i
leczy. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: zmiany skórne jako objaw 'trafionego leku'
otóz jak juz koniecznie chcesz wiedziec to trafilam tu po postach gastovskiego i
jak przeczytałam hasła o nieszczepieniu dzieci to mna po prostu zatrzeslo.
Mylisz sie w swoim poscie co najmniej kilka razy bo mam zarowno dziecko jak i
meza i klopotow co niemiara:) tylko najczesciej szybko je rozwiazuje:) (zreszta
maz tez farmaceute tylko on po prostu na was wszystkich ze tak to nieładnie ujme
"lache powiesił" i ma gdzies ze ktos dziecka moze nie zaszczepic- własnie tym
bardziej jako matka nie zgadzam sie z robieniem dziecku krzywdy wskutek zle
pojetej nadopiekunczosci) . Holistyczne podejscie do człowieka nie kłoci sie z
medycyna konwencjonalna szkoda ze tego nie rozumiesz . Z błedami lekarskimi tez
sie spotkalam i coz z tego? przynajmniej byłam na tyle zorientowana zeby sama je
wylapac a nie rzucac sie w objecie homeopatii i medycyny niekonwencjonalnej
która mogłaby tylko opoznic wyleczenie. Nie wiem wiec o czym maja swiadczyc
bledy lekarskie? jesli o skutecznosci produktow homeo to cos z logika nie
tak....Nie wysmiewam Twoich pogladow, w którym miejscu?- jestes własnie
najlepszym przykladem stereotypu Polaka który sadzi ze kto nie jest za nami ten
jest przeciwko nam. Otoz ja moge nie wierzyc w homeopatie ale jak komus jakos
tam pomaga to niech sobie bierze.Na zdrowie. Tylko bez wmawiania innym ze
homeopatycznie wyleczyl zapalenie pluc u dziecka (bo albo klamie albo pojecia
nie ma co to jest zapalenie pluc). Bo tego po prostu bez antybiotykow sie nie
wyleczy i takimi cudami objawionymi moze komus zaszkodzic.i tyle. Prewencyjnie
-niech daje dziecko te homeopatie.zaszkodzic raczej nie zaszkodzi. albo lecznei
homeopatyczne w ramach prewencji tezca? hmmm dosc rzykowna sprawa...tezec to
zbyt powazna choroba zeby tutaj sobie igrac i sie nie zaszczepic np.: po
ugryzieniu psa. bo przeciez nie ma szansc zeby przy oczyszczonej ranie sie
zarazic..otoz szansa jest. i własnie tym sie rozni fanatyzm od rozsadku. Inna
sprawa ze znam jednego farmaceute (na jakas setke) który mowi ze homeopatia moze
pomagac, reszta sie smieje do rozpuku i cieszy ze zarabia na cukrze...ale ok -my
moze po prostu nie rozumiemy :) tego nie musicie przyjmowac do wiadomosci. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: zmiany skórne jako objaw 'trafionego leku'
no właśnie mi nie jest do smiechu jak ktos chce leczyc zapalenie płuc u dziecka
homeopatycznie. Bardzo nie do śmiechu. Podobnie z nowotworami, tezcem itd, itd.
ale nie chce mi sie juz na ten temat z Toba dyskutowac. Zycze tylko duzo zdrowia
i szczescia-bedzie potrzebne. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: zapalenie płuc
Homeopatka moich dzieci (klasyczna homeopatka lekarz pediatra) leczy skutecznie
zapalenia płuc u dzieci lekiem konstytucyjnym. Wyleczyła tak, m.in. dzieci mojej
znajomej. Moje jeszcze nie miały zapalenia płuc - odpukuję w niemalowane... Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: zapalenie pluc u dziecka
zapalenie pluc u dziecka
podobno na tle astmatycznym jak postepowac po leczeniu jak wzmacniac i zapobiegac Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: akupresura na zapalenie płuc u dziecka
akupresura na zapalenie płuc u dziecka
Miałam mapę receptorów stopy,ale mi zaginęła niestety:(.
Czy możecie mi napisać gdzie należy masować stopę i którą,żeby wspomóc
leczenie zapalenia płuc?
Dodam,że leczymy małą (7lat)homeopatycznie.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: szczepiłeś za darmo w Lublinie? poprzyj akcję!
Drodzy Państwo,
Nie spodziewam się, że wszyscy Państwo poprzecie apel naszego
Stowarzyszenia. Niemniej jednak proszę pohamować agresję – ja nikogo
nie atakuję. Zapraszam do poparcia tylko tych z Państwa, którzy się
z treścią naszego apelu zgadzają.
Z umieszczonych komentarzy wynika, że nie wszyscy Państwo rozumieją
nasz apel i nasze argumenty. Zatem postaram się ustosunkować do
merytorycznych uwag:
- moje dziecko nie zostało zaszczepione i tylko cud sprawił, że
przeżyło zakażenia pneumokokami. Dzieci niektórych z członków
Stowarzyszenia „Parasol dla Życia”, które też nie zostały
zaszczepione przeciwko pneumokokom nie miały tyle szczęścia – w
wyniku zakażeń pneumokokami kilkoro dzieci zmarło, kilkoro stało
się „roślinkami” wymagającymi stałej opieki rodziców.
- szczepionka przeciwko pneumokokom chroni jedynie przed kilkoma
najbardziej zjadliwymi szczepami bakterii pneumokoka, tymi, które
mogą doprowadzić do ciężkich powikłań, a nawet śmierci.
- co do efektów szczepień przeciw pneumokokom, to najlepszy przykład
płynie z Kielc: w Kielcach, wprowadzonymi w marcu 2006 roku
szczepieniami przeciwko pneumokokom, objęto wszystkie dzieci
urodzone od 1 stycznia 2006 roku. Efekty: średnia liczba zachorowań
i hospitalizacji z powodu zapalenia płuc u dzieci z terenu Kielc w
wieku 0-1 lat przed wdrożeniem szczepień (2004-2005) wynosiła 136. W
roku 2007 zachorowań takich było 53. Spadek zachorowalności na
zapalenia płuc wyniósł zatem 60%. W latach 2004-2005 odnotowano
średnio 46 zapaleń ucha środkowego współistniejących z innymi
schorzeniami, a w roku 2007 tylko 7, co oznacza 85% redukcję
zachorowalności. Istotne jest także to, że w 2007 roku nie było ani
jednego przypadku ropnego zapalenia ucha środkowego wśród dzieci z
przedziału wiekowego 0-1 lat, czyli dzieci szczepionych. Można
przeczytać o tym w artykule:
www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/9074/1.html
Dziękuję i pozdrawiam Państwa
Sabina Szafraniec
www.parasoldlazycia.org
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Proszę o pomoc mamy z Warszawy
Unikajcie miejsc publicznych
Dzisiaj Minister Zdrowia powiedział, że ze względu na masowe infekcje dróg
oddechowych (zapalenie płuc) u dzieci NIE WOLNO zabierać ich w miejsca typu
kino, centra handlowe...
Zrobisz jak uważasz, ale miejsc w szpitalach już nie ma Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Ta cholerna Chlamydia!!!
Podobno ma wpływ. Może powodowac zapalenie płuc u dziecka po porodzie. Moja
znajoma tak miała. Lepiej sie wylecz. A tak w ogóle to poszperaj w internecie.
Na ten temat jest wiele publikacji. Pozdrawiam i nie martw się! Będzie dobrze.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: nadchodzi epidemia zapalenia płuc
nadchodzi epidemia zapalenia płuc
Dziś w Dzienniku jest artykuł o nawale zapaleń płuc u dzieci. To już prawie
epidemia, Szpitale są przepełnione. niestety nie umiem załaczać. Może ktoś
załaczy? Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: zapalenie płuc po anginie - często tak bywa?
zapalenie płuc po anginie - często tak bywa?
czy często pojawai się po anginie zapalenie płuc?
skąd się biorą zapalenia płuc u dzieci?
pozdrawiam
Kinga Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Ku przestrodze - długotrwały kaszel
Ku przestrodze - długotrwały kaszel
Piszę, żeby Was Mamy na coś uczulić. Mój Michał (dziś 3 latka) od wrzesnia
był chory. Najpierw kaszel suchy, bez zmian osłuchowych, diagnoza - alergia,
podano leki p/alergiczne. Potem zapalenie gardła - podano antybiotyk, a w
wymazie z gardła wyszedł gronkowiec, paciorkowiec, i 2 inne paskudztwa,
kaszel zniknął na 10 dni, gardło wyleczone. Potem znów kaszel, raz suchy, raz
mokry, bez zmian osłuchowych (alergia?). Potem zapalenie ucha - dostał
Biofuroksym, trochę przeszło ale błona bębenkowa dalej zaczerwieniona. Kaszel
dalej był. Od zeszłego wtorku nawrót gorszego kaszlu, dziecko prawie się
dusi, zmian osłuchowych brak. Na własną rękę zrobiłam mu rtg płuc. No i
zaczęło się. Zmiany zapalne we wnękach płuc. Zrobiono mu morfologię, Ob z
rozmazem, CRP i OB - 35/70 (!)morfologia b.zła, (za dużo granulocytów),
zmiany w moczu (za dużo erytrocytów + zlepki). A osłuchowo dalej nic. Mały ma
zapalenie płuc, bierze antybiotyk, i to chyba weźmie nie jeden, Nie wiadomo
czy te zmiany są stare czy nowe, nie wiadomo, jak długo potrwa leczenie, a
mały cały czas był leczony p/alergicznie i się męczył. Podobno zapalenie płuc
u dzieci gdzie zlokalizowane są głęboko we wnękach płuc są nie do wykrycia
osłuchowo. Jak dziecko po przebyciu infekcji leczonej antybiotykami po 2-3
tygadniach nadal kaszle, a nie ma zmian osłuchowych powinno się zrobić rtg
płuc. Szkoda , że tak późno trafiłam na fachowca, który myślał. Zmarnowali by
mi dzieciaka. Ech, ta służba zdrowia... Czasem nie warto wierzyć lekarzom,
Michał był przez te trzy miesiące badany i osłuchiwany przez 5 lakarzy
pediatrów w tym pulmunologa i alergologa.
Anita Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: prosze o rade
wiesz co sprobuj jeszcze poprosic o badanie w kierunku chlamydii i mycoplasmy -
czesto powoduja zapalenia pluc u dzieci zlobkowych. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Kto ma chore dziecko na swieta?
Mój Bartuś też chory, wokoło dzieci zapalenie płuc lub oskrzeli, aż się boję
tego kaszlu. Zaczął wczoraj.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Moja stara planuje...
az musze cos dopisac mimo, ze watek ma juz pare dni...
Osobiscie odradzam, jako swiezo po porodzie. Moja ciaza przebiegala ksiazkowo, a
w efekcie... przez 30 godzin na patologii wywolywano mi skurcze na wszelkie
mozliwe sposoby, bo dziecko pchalo sie na swiat, a rozwarcia prawie zero.
Urodzilam dzieki zastrzykom, kroplowce (nawet dosc szybko, bo tylko 4 godziny),
ale mala byla owinieta pepowina wokol szyjki dwa razy. Na szczescie pepowina jej
nie dusila.
Niby to prawda, co pisal matkowski o zarazkach w szpitalu i braku komfortu, ale...
1. sprobuj dostac sie z dzieckiem do szpitala, gdy okaze sie, ze poziom
bilirubiny jest za wysoki i trzeba dziecko poddac fototerapii. Ciezka sprawa, bo
najpierw trzeba pobiegac po lekarzach rodzinnych, wziac skierowanie, jechac do
szpitala dzieciecego. Pomijam fakt, ze aby byc przy dziecku, to najpewniej za
lozko dla siebie trzeba bedzie zaplacic, a wiadomo, ze matka szczegolnie ta
karmiaca przy dziecku musi byc. A po porodzie w szpitalu malec jest pod stala
opieka.
2. zapalenie pluc u dziecka. Nawet ksiazkowa ciaza nie da tobie gwarancji, ze
maluch nie bedzie przechodzil. Wystarczy przeziebienie matki, czy inna infekcja.
I tak jak powyzej - maluch trafia do szpitala.
3. Pierwsze szczepienia. Nie wiem, moze przy porodach domowych, robi sie je w
domu. Mam nadzieje, bo ja sobie nie wyobrazam tachac dziecka w dobe po urodzeniu
po to, zeby je zaszczepic.
4. Przesiewowe badanie sluchu - podobnie jak przy zoltaczce. Zanim je zrobisz,
musisz biec do lekarza rodzinnego po odpowiednie skierowanie, a potem umawiac
sie z laryngologiem i czekac. W szpitalu masz to na miejscu.
I jeszcze slowo do matkowskiego: rodzilam na Kamienskiego i sam porod (warunki),
opieke, polozna odbierajaca mi porod oceniam wzorowo. Gdybym chciala skakac
podczas porodu podejrzewam, ze bym mogla, wiec czytajac twoj watek o porodzie w
domu, bylam troche zaskoczona, kto ci takich bzdur naopowiadal, ze tylko w
pozycji lezacej
Co do oddzialu dla noworodkow, to sie zgadzam - syf totalny, zero komfortu. Ale
przy tym wszystkim gdybym miala rodzic kolejny raz, to tylko w szpitalu. Jakby
nie patrzec mam pewnosc, ze dziecko bedzie o wiele bezpieczniejsze (mimo ryzyka
zakazenia w szpitalu np. gronkowcem). Btw. umowmy sie, ze wiekszosc zarazkow
przynosza ze soba odwiedzajacy, wiec ja bym bardzej apelowala do kobiet, ktore z
radoscia przyjmuja wizyty gosci, niekoniecznie w ilosc max. 2 sztuki. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: praktyka na żywym organiźmie
> No niestety, dosyć idealistyczne podejście, a głupota ludzka czasem
> nie zna granic. A dziecko się nie obroni samo. Przypomina mi się
> taka sytuacja znad Bałtyku w zeszłym roku - dziecko jakiś 1 rok,
> może mniej, w wózku, nad morzem bardzo wieje (lato nie rozpieszczało
> nad Bałtykiem w zeszłym roku). Mój syn (ponad 2,5) ubrany (ale nie
> żeby się przegrzał), w czapce z zakrytymi uszami. Ten maluch -
> krótki rękawek, zero czapki, a panna (jak się okazało starsza
> siostra - nastolatka) wiezie go buźką pod wiatr. Dziecko aż oczy
> zamyka tak mu wieje w twarz. Z uśmiechem na twarzy zagajam "wie pani
> co? może pani okręci ten wózek budką do przodu pod wiatr, bo tak
> wieje, że małemu do uszu może nawiać".
Widzisz, dla mnie zakładanie czapki latem, która ma chronić uszy to głupota
właśnie. Wiele osób myśli tak, jak Ty i pewnie dlatego niektórzy próbowali mnie
wzrokiem zabić, kiedy nad jezioro zabrałam mojego dfwutygodniowego wtedy syna
pod parasolem w wózku i bez czapki. "Pani, ubierze pani to dziecko i czaaaapkę
na główkę założy, bo mu uszy zawieje" Dla mnie czapka to ubiór późnojesienny,
zimowy i wczesnowiosenny. Na lato jest czapka z daszkiem, kapelusz lub coś, co
przed słońcem głowę ochroni. Moje dzieci między uszami jeszcze mózg mają, więc o
przeciągi w uszach się nie martwię, bo przelotu na drugą stronę głowy nie ma.
Mój średniak miał zapalenie ucha akurat w czasie zakładania mu czapki. Nie było
to jednak zapalenie przez założoną czapkę czy też jej brak, a z powodu remontu w
mieszkaniu, strasznego zapylenia i kataru którego młody się przez to dorobił
(podrażniona śluzówka). Teksty w upalne lato, kiedy to wróżono mi zapalenie płuc
u dzieci, bo noworodki w upale w samej pieluszce i bez czapki leżały wyśmiewałam
prosto w twarz. Teksty o "zawianych" uszach latem również. Nigdy nie żałowałam
takiego ubierania moich dzieci, bo to nie moje chorowały i chorują, a te, które
opatulało się na zasadzie "dziecko jak kurczaczek, musi mieć ciepło". Moje
dzieci to istoty ludzkie - ja bez czapki, one bez czapki. Mnie gorąco jak jestem
bez ruchu, to im też gorąco. Mnie dobrze w długim rękawie kiedy siedzę na
ławeczce, moim dzieciom ciepło wtedy w krótkim rękawie, bo dziczeją na placu
zabaw i są w ciągłym ruchu.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Głosujcie Czy wysyłać dziecko chore...
Wiecie już dlaczego chorują Wasze dzieci? Dlaczego bierzecie zwolnienie za
zwolnieniem, albo nie możecie podjąc pracy, wścieka się szef?
Wiecie dlaczego dzieci biorą kolejne antybiotyki?
Wiecie skąd się bierze infekcja za infekcją, wirus rota, czy kolejna choroba
wieku dziecięcego?
Jeśli nie wiecie - przeczytajcie posty.
Jest ogólne przyzwolenie na posyłanie chorych ( tak chorych!) dzieci do
przedszkola, choć część matek deklaruje, że jest przeciwna.
Z drugiej strony katarki i kaszelki nie są przeciwwskazaniem, aby dziecko
kontaktowało się z kolegami ( czytaj zarażało kolegów). Pewnie, że nie jest,
bo przecież zarażane jest CUDZE dziecko, inni rodzice mają problem.
Astma, naprawdę ciężka choroba, ma kilka twarzy. Cieszę się, że matki tak
autorytatywnie wyrażające się o astmie, mają dzieci z zespołami para
astmatycznymi a nie pełnoobrazową astmą ( niech zapytają swojego pulmunologa).
Cieszę się, że nie dane im było oglądać duszącego się własnego dziecka ( ja
widziałam obce(!!!) dzieci i to mi wystarczy).
Cieszę się, że nie przeżywały zapaleń płuc u dzieci astmatycznych ( w 99%
kończy się to hospitalizacją).
Cieszę się, że większość e-mam nie widziała nigdy w życiu ataku padaczki, i
drgawek ( innych niż temperaturowych, takich z przygryzieniem języka,
puszczeniem zwieraczy).Dobrze, że nie macie w otoczeniu dzieci z wadami serca i
nie widzicie zagrożeń ( nie dla Waszego dziecka, a właśnie dla tamtego).
Fantastycznie, że nie miałyście do czynienia z dziećmi leczonymi cytostatykami,
po przeszczepach, dializach. Dziećmi, dla których "katarek" jest śmiertelnym
zagrożeniem.
I na koniec, cieszcie się, że w Waszym przedszkolu nigdy nie doszło do
sytuacji, w których zdrowie/życie jakiegoś dziecka było naprawdę zagrożone, że
nie widziałyście śmiertelnego przerażenia opieki i ....samych dzieci.
Zresztą dla wielu e-mam to nieistotne. Z katarkami, kaszelkami czy chorobami,
których nie wiadać na pierwszy rzut oka, do przedszkola.Co się tam przejmować. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Pneumokoki
wymazy z nosa i gardła nic nie dadzą. Dziecko moze być nosicielem a
to nie dowodzi że to Pneumokoki są czynnikiem powodującym zapalenie
płuc. Wśród dzieci nosicielstwo tej bakterii jest bardzo powszechne.
(jestem mikrobiologiem) Ale szczepić warto. Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: kiedy z dzidzia do marketu ??? :)
W całej Polsce szpitale pękają w szwach z powody epidemii zapalenia płuc u
dzieci.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czy trzydniówka może trwać dłużej!!!! POMOCY
Moja Kaja miała zapalenie płuc. Miała tylko gorączkę, nawet kataru nie miała. W
szpitalu po prześwietleniu stwierdzili zapalenie płuc ku zdziwieniu wszystkich.
U malych dzieci zapalenie płuc jest niewysluchiwalne przez stetoskop.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: STYCZNIOWE POCIECHY 2005
Hej hej
Ciężki weekend za nami, pogoda była piękna ale mąż chory i za nic w świecie nie
chce się leczyć, a boję się, że ciągle zaraża Kasię i takie błędne kółko mamy.
Trochę się przez to pokłóciliśmy, bo żeby dorosły człowiek nie rozumiał, że
trzaba się leczyć tylko chodził ciągle zakatarzony i zakaszlany.
Ata jak Robsonik? Mam nadzieję, że zaczerwienienie już zeszło.
My przy przewijaniu myjemy Kasię wodą i jak narazie nic jej nie wyskakuje, a
kremuję ją kremem ochronnym nivea (jest super). I odkąd zrezygnowałam z oliwek
na rzecz tego kremu Kasia nie miała ani jednej krostki ani plamki na pupce.
Mega, a jak kaszelek Kubusia?
Tak sie przejęłam tym co napisałaś, że polecieliśmy do lekarki w piątek z
Kasią, bo ona tak niepokojąca kaszlała. Ale się okazało, że wszystko ok, a
kaszelek to wina kataru, bo podrażnia gardełko.
No i pytałam o ten sezon grypowy i zapalenia płuc u dzieci i ta pani doktor
powiedziała, że grypy jako takiej w tym roku przynajmniej w Białymstoku nie
było, tylko sezon zimowo-wiosenny zawsze charakteryzuje się większą
zachorowalnością, ale w większości to są jakieś wirusówki.
Trochę mnie to uspokoiło, bo strasznie się bałam o Kasię.
Monika zdjęcia super, a jaki Patryk już duży.
U nas przez weekend pogoda była supe, ale ddzisiaj już znacznie gorzej od rana
jest pochmurno i jakaś mrzawka. A tak liczyłam na spacerek.
Dziewczyny mam jeszcze pytanie odnośnie cyfrówek, czy może orientujecie się, na
co zwracać uwage przy zakupie? Zamierzamy sobie kupić aparat cyfrowy za około
1000-1300 zł i mam kilka modeli na oku, a właściwie 3 modele, Konica Minolta
dimage Z6, Olympus SP 500 i Fuji Fine Pix S 5600.
jeśli mogłybyście mi polecić jakiś konkretny model w tej cenie to byłoby super.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Rozczarowały mnie spełnione marzenia
Dyskusja trwa, posypały się gromy na kilka osób, w tym na mnie - a mi się wydaje, że nasze, w tym moja wypowiedź, nie została tak odczytana, jak została napisana – nie napadliśmy na Mamę Maksa, w każdym wątku otrzymała porady, co warto zrobić, by pozbyć się kolek, wszyscy proponowali różne metody, które u nich działały, ale przy okazji ja napisałam, że to są tylko kolki.
Jasne, jeszcze pamiętam, jakie potrafią być mordujące, wykańczające, i dziecko, i rodzica – ale po kolkach przychodzi czasem bolesne ząbkowanie, też trudne do przetrzymania, z gorączką, wymiotami, marudzeniem, od którego chce się często uciec; potem przychodzą inne problemy.
Nie uważam, że to żaden problem, oczywiście, że trzeba z nim walczyć, trzeba walczyć z każdą trudną sytuacją, czasem panikujemy, gdy dziecko „ tylko” zagorączkuje, i to normalne, bo każdy rodzic martwi się o dziecko i chce dla niego wszystkiego, co najlepsze.
Mama Maksa ma prawo do zmęczenia, chęci wyżalenia się, że jest ciężko – ale przecież chyba jednak nie napisze, że macierzyństwo ją rozczarowało? Macierzyństwo jest piękne, jest darem, choć czasem tak trudnym, że klniemy i płaczemy jednocześnie….
Ale ZROZUMCIE sens mojej wypowiedzi – trzeba starać się nabrać pewnej psychicznej odporności, by nie zwariować, by dać sobie radę, by pomóc dziecku; jak jeden problem się skończy, a drugi zacznie, i tak w kółko.
Ja napisałam, że to tylko kolki, bo porównując sytuację mojej przyjaciółki, której 2 letnia córeczka, wcześniak, przeszła w maju dwie, jedna po drugiej, bardzo ciężkie operacje na sercu, a teraz leży z zapaleniem płuc w szpitalu, uważam, że jej nie mogłabym napisać, dziewczyno, ciesz się, że to tylko… co?
Zapalenie płuc, u dziecka, które przeszło 2 takie operacje na sercu?
Jej mogę tylko powiedzieć, że mam nadzieję, że malutka wyjdzie z tego szybko i bez konsekwencji.....
Gdyby jej dziecko miało kolki, też bym powiedziała: domagaj się pomocy lekarzy, badań, leków, zmiany mleka, stosuj gorące okłady, rób przysiady, włączaj suszarkę – no cokolwiek, co pomoże, ale głowa do góry, to się kiedyś skończy, kolki nie mogą trwać wiecznie, to tylko kolki.
To samo usłyszałam, gdy moje córki miały kolki – nie czułam się obrażona/ urażona/ nierozumiana, raczej było to lekkie pocieszenie, że tyle dzieci i matek jakoś dało radę wygrać z kolkami, że nam też się uda, że cholera widać są na to skuteczne sposoby, tylko czasem dotarcie do tego, co akurat podziała na nasze dziecko, jest trudne.
Proszę, starajcie się zrozumieć prawdziwy sens naszych wypowiedzi.
Nie skomentuję epitetów pt. hieny.
Kończę dyskusję ze swojej strony, jeśli ktoś nadal nie rozumie, o co akurat mi chodzi w tym wątku, trudno, widać nie wszyscy umieją czytać ze zrozumieniem.
Mamo Maksa, mam nadzieję, że nie odczytałaś mojego postu opacznie, a zgodnie z przesłaniem, i że szybko znajdziesz sposób na kolki u Maksa, i że zostaniesz tu z nami.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Czym się straszy kobiety chcące rodzić w domu?
Rano przed wyjęciem do ciężkiej pracy napisałam wypaśnego posta w odpowiedzi,
zaglądam, a tu - niespodzianka - posta wcięło Spróbuję odtworzyć to, co
wypracowałam rano, ale nie wiem, czy mam taką wenę
kawo-szka napisała:
> możliwość wystąpienia
> następujących komplikacji:
>
> - zatrzymaniem akcji porodowej (przypadek z autopsji jednej z nich,
> który zakończony został wyciągiem próżniowym dziecka)
Takie sytuacje sfinalizowane wyciągaczem lub kleszczami zdarzają się wcale nie
rzadko w szpitalu. Zatrzymanie akcji porodowej jest bardzo częste szczególnie
przy pełnym rozwarciu przed rozpoczęciem się skurczy partych. W domu położna po
prostu nadzoruje stan matki i dziecka i jeśli nic złego się nie dzieje, to czeka
się na powrót czynności skurczowej. Warto o tym poczytać w książce Ireny Chołuj
"Urodzić razem i naturalnie". Generalnie, warto poczytać tę książkę.
> - bardzo złym stanem dziecka na skutek nieprzewidzianych
> okoliczności porodowych (reanimacja na skutek zatrzymania akcji
> serca dzieciątka, konieczność leżenia dziecka w namiocie tlenowym i
> inkubatorze - również przypadek z autopsji jednej z nich)
Może pytanie wydadzą Ci się od rzeczy ale zapytałabym, czy kobieta w opisanym
przypadku rodziła na łóżku porodowym? jakie leki dostawała? czy miała
znieczulenie zewnątrzoponowe? czy był przebity pęcherz płodowy? Każda z tych
interwencji zwiększa ryzyko dla dziecka. W domu się tego nie stosuje.
> - zielone wody płodowe i zatrucie dziecka podczas porodu z takimi
> wodami
No, to są akurat jakieś duby smalone, bo nie może się dziecko "zatruć zielonymi
wodami". Zielone wody są o tyle niebezpieczne, że wskazuję na to, że w jakimś
momencie porodu albo przed jego rozpoczęciem dziecko było niedotlenione i oddało
smółkę. A sama smółka trująca nie jest. Natomiast z niektórych badań wynika, że
aspiracja smółki do płuc może być przyczyną zapalenia płuc, więc dzieci urodzone
z zielonymi wodami płodowymi powinny być szczególnie dokładnie zbadane przez
neonatologa. A wizytę pediatry po porodzie domowym i tak wypadałoby zamówić.
Jeśli we wczesnym I okresie porodu pęka pęcherz i okazuje się, że wody są
zielone, to jest to wskazaniem do trensferu rodzącej do szpitala ale nie ma
szczególnego pośpiechu. Jeśli zielone wody ujawnią się dopiero w finale porodu a
wcześniej w monitoringu tętna płodu nie było nic niepokojącego, to nie jest to
powód do wielkiego niepokoju.
> - wielokrotne owinięcie pępowiną wokół szyjki dziecka i ryzyko
> uduszenia
O tym było już w tym wątku - radzę jednak poczytać moje posty Pisze o tym
też Irena Chołuj.
> - przy porodzie domowym brak specjalistów, którzy w razie nagłej
> potrzeby mogliby się pojawić w trymiga i ratować dziecko lub podjąć
> względem niego odpowiednie zabiegi medyczne.
Położna ma odpowiednie przeszkolenie by udzielić fachowej pomocy noworodkowi w
razie nagłej potrzeby, może prowadzić resuscytację, wentylować, podać tlen.
>
> Co o tym sądzicie?
Z Twoich wypowiedzi na forum wnioskuję, że jesteś osobą o silnej potrzebie
kontroli, myślącą bardzo racjonalnie. Silna koncentracja na sposobach uniknięcia
wszelkich możliwych patologii nie jest dobrym podejściem w przypadku planowania
porodu w domu. W porodzie domowym trzeba odpuścić kontrolę i zdać się na
intuicję i naturę. Myślę, że przede wszystkim musisz zapytać sama siebie, czy
znajdujesz w sobie zasoby by samodzielnie urodzić – czy uważasz, że fizycznie,
psychicznie i psychologicznie jesteś wystarczająco kompetentna do urodzenia
swojego dziecka. Przekazanie kontroli nad porodem personelowi medycznemu jest,
paradoksalnie, pewną formą sprawowania kontroli. Położna w porodzie domowym nie
przejmuje jednak tej odpowiedzialności od rodzącej – to rodząca jest główną
decyzyjną osobą w tym procesie. Jeśli nie jesteś w stanie zaufać swojemu
organizmowi, jeśli paraliżuje Cię lęk o to, co mogłoby się zdarzyć, to lepiej
wybierz poród w dobrym szpitalu z zaufaną położną. Tak też można dobrze urodzić.
Ważne, żeby rodzić bez lęku, bo lęk jest podstawowym czynnikiem generującym
różne patologie okołoporodowe.
Przejrzyj resztę wiadomości
Temat: Zakażenie chlamydią jelita pęcherz??? co mam robić
Zakażenia wywoływane przez Chlamydia trachomatis
Pierwsze doniesienia o drobnoustrojach z rodzaju Chlamydia sięgają początku XX
wieku. Są to patogeny o cechach zbliżonych zarówno do wirusów, jak i bakterii
(3). Obecnie wyróżnia się 18 serotypów C. trachomatis:
· A, B, Ba, C - wywołujące jaglicę
· D-K - tzw. TRIC-agents (szczepy okulogenitalne), wywołujące m.in.
zakażenia okołoporodowe oraz infekcje w obrębie narządów miednicy małej
· L1-L3 - powodujące ziarniniaka wenerycznego oraz krwotoczne zapalenie
odbytnicy
· Da, Ia, I2a - odkryte w 1991 roku (3)
Spektrum chorób wywoływanych przez chlamydie jest szerokie (tab. 1). Do
zakażenia u dorosłych dochodzi drogą płciową, choć przeniesienie zapalenia
spojówek możliwe jest za pośrednictwem wody (baseny kąpielowe) (3).
Częste nosicielstwo drobnoustroju w populacji kobiet w wieku rozrodczym (2-47%)
sprzyja zakażeniu dziecka podczas ciąży lub porodu (4,5). U zakażonych dzieci
infekcja może przebiegać bezobjawowo lub manifestować się jako wtrętowe
zapalenie spojówek (20-50% przypadków) lub zapalenie płuc (10-20% infekcji) (3-
7). Zakażenia chlamydiami są szczególnie częste u noworodków z niską masą
urodzeniową, przedwcześnie urodzonych, z niedoborami immunologicznymi oraz
wadami wrodzonymi (7-9).
Uważa się, że 15-35% zapaleń płuc u dzieci poniżej 4 miesiąca życia
spowodowanych jest przez C. trachomatis (10). Charakterystycznymi cechami
infekcji chlamydialnej są:
· początek objawów chorobowych w 2-12 tygodniu życia, przebieg schorzenia
zwykle bezgorączkowy, przewlekły, objawem dominującym jest kaszel
· stopniowe pogarszanie się stanu dziecka i nasilanie się objawów
chorobowych, co doprowadza do rozpoznania choroby średnio w 6-8 tygodniu życia
· jednoczesne lub wcześniejsze występowanie zapalenia spojówek lub/i
zapalenia ucha, objawów nieżytowych ze strony górnych dróg oddechowych
(zapalenie krtani)
· w badaniu fizykalnym płuc stwierdzane są rzężenia różnokalibrowe, w 20%
przypadków świst wydechowy
· podwyższone poziomy IgG, IgA, IgM, eozynofilia we krwi obwodowej (70-
90% przypadków)
· w rtg klatki piersiowej - obustronne zmiany śródmiąższowe, symetryczne,
rozdęcie płuc, rzadko niedodma lub odczyny opłucnowe
· w badaniu gazometrycznym hipoksemia, normokapnia (4,6,11)
Średni czas trwania choroby wynosi 5-6 tygodni. Nie leczone niemowlęta mogą
przez wiele tygodni pozostawać nosicielami, nawet w okresie bezobjawowym
(4,10). Następstwem niewłaściwie leczonych zapaleń płuc mogą być przewlekłe
choroby układu oddechowego - dysplazja oskrzelowo-płucna, astma oskrzelowa
(12). Sporadycznie C. trachomatis jest przyczyną zapalenia płuc lub oskrzeli u
dorosłych (głównie immunoniekompetentnych), wtedy przebieg choroby jest
nietypowy (13).
Zakażenia wywoływane przez Chlamydia pneumoniae
Zakażenie szerzy się drogą kropelkową, głównie w tzw. zamkniętych populacjach:
internatach, szpitalach, szkołach (14-17). Predylekcję do zakażenia stwierdzono
u pacjentów immunoniekompetentnych (18). Przypuszcza się, że większość ludzi
przechodzi więcej niż jedną infekcję szczepem C. pneumoniae, i że do zarażenia
dochodzi poza domem. Przeciwciała wykrywane w surowicy krwi stwierdzane są
powszechnie u ludzi w klimacie umiarkowanym z wyjątkiem dzieci do 5 roku życia
(17,19-21).
C. pneumoniae jest głównie przyczyną infekcji dróg oddechowych. Szacuje się, że
10% przypadków zapaleń płuc, hospitalizowanych i leczonych ambulatoryjnie, jest
związanych z infekcją C. pneumoniae (17). Początek choroby jest wydłużony, w
80% przypadków dominują objawy ze strony górnych dróg oddechowych. Przebieg
choroby jest łagodniejszy u osób młodych, ostrzejszy u starszych i przewlekle
chorych, może być również bezobjawowy (16,21).
Rzadsze lokalizacje i postacie infekcji C. pneumoniae przedstawia tabela I.
Udowodniono, że C. pneumoniae jest jedynym niewirusowym wewnątrzkomórkowym
patogenem odpowiedzialnym za wywoływanie lub zaostrzanie objawów astmy
oskrzelowej (12). Drobnoustrój po wniknięciu do dróg oddechowych niszczy
nabłonek, co doprowadza do odsłonięcia podnabłonkowych zakończeń nerwowych i
ich uwrażliwienia na działanie alergenów, upośledza funkcję makrofagów,
zwiększa przepuszczalność komórek śródbłonka i produkcję mediatorów reakcji
zapalnej.
Patogen ten uważany jest za czynnik ryzyka wystąpienia choroby niedokrwiennej
oraz zawału mięśnia sercowego. U pacjentów z chorobą niedokrwienną serca
stwierdzano bowiem obecność przeciwciał antychlamydialnych w surowicy,
izolowano patogen z blaszek miażdżycowych, obserwowano poprawę u pacjentów z
zaostrzeniem leczonych makrolidami, a ponadto uzyskano pozytywne wynika badań
na modelu zwierzęcym (22-3).
Tabela 1. Postacie i powikłania chlamydiozy
Gatunek Wywoływane choroby
C. trachomatis - zapalenie spojówek, rogówki, jaglica, zapalenie gardła,
migdałków podniebiennych, krtani, tchawicy, oskrzeli, płuc, zapalenie ucha,
zapalenie wsierdzia, mięśnia sercowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych,
zespół nagłego zgonu niemowląt (SIDS), zapalenie narządów moczowo-płciowych
u kobiet, zapalenie kosmówkowo-owodniowe, przedwczesne przerwanie pęcherza
owodniowego, zespół TINU, zespół Cogana, zespół Fitza-Hugh-Curtisa,
zapalenie narządów moczowo-płciowych u mężczyzn, zespół Reitera, zapalenie
węzłów chłonnych pachwinowych, dymienica, zapalenie odbytnicy,
okołowyrostkowe, okołowątrobowe, okołośledzionowe, okołookrężnicze zapalenie
jelit, zapalenie żołądka, zapalenie otrzewnej
C. pneumonice - zapalenie gardła, migdałków podniebiennych, krtani, oskrzeli,
płuc, zapalenie zatok, ucha środkowego, węzłów chłonnych śródpiersia, mózgu,
móżdżku, zapalenie tęczówki, zapalenie wątroby, zapalenie stawów, rumień
guzowaty, * zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie wsierdzia, osierdzia,
sarkoidoza, astma okrzelowa, choroba niedokrwienna i zawał mięśnia sercowego,
pierwotne nadciśnienie tętnicze, wady zastawkowe aorty
C. psittaci - ornitoza
Źródło: http://www.esculap.pl/main/pub.html?pub=402
Przejrzyj resztę wiadomości